Diabetologia – grudzień 2006

W grudniu na szczególną uwagę zasługują następujące doniesienia:
1. Cohen O., Basu R., Bock G., Dalla Man C., Campioni M., Basu A., Toffolo G., Cobelli C., Rizza R.A.: „Prediction of postprandial glycemic exposure”, Diabetes Care, 2006, 29, 2708 – 2713
2. Bakris G., Molitch M., Hewkin A., Kipnes M., Sarafidis P., Fakouhi K., Bacher P., Sowers J.: „Differences in glucose tolerance between fixe-dose antihypertensive drug combinations in poeple with metabolic syndrome”, Diabetes Care, 29, 2592 – 2597.
3. Charbonnel B., Karasik A., LiuJ., Wu M., Meininger G.: Efficacy and safety of the dipeptidyl peptidase – 4 inhibitor sitagliptin added to ongoing metformin therapy in patients with type 2 diabetes inadequately controlled with metformin alone”, Diabetes Care, 2006, 29, 2638 – 2643.
4. Aschner P., Kipnes M.S., Lunceford J.K., Sanchez M., Mickel C., Williams – Herman D.E.: „Effect of the dipeptidyl peptidase – 4 inhibitor sitaglipton as monotherapy on glycemic control in patients with type 2 diabetes”, Diabetes Care, 2006, 29, 2632 – 2637.
5. Langham R.G., Kelly R.M., Gow R.M., Hang Y., Cordonnier D.J., Pinel N., Zaoui P., Gilbert R.E.: „Transforming growth factor –  in human diabetic nephropathy”, Diabetes Care, 2006, 29, 2670 – 2675.
6. Edgerton D.S., Cherrington A.D., Williams P., Neal D.W., Scott M., Bowen L., Wilson W., Kobbs C.H., Leach C., Kuo M., Strack T.R.: „Inhalation of human insulin (Exubera) augments the efficiency of muscle glucose uptake in vivo”, Diabetes, 2006, 55, 3604.
7. Garg S., Jovanovic L.: „Relationship of fasting and hourly blood glucose levels to HbA1c values”, Diabetes Care, 2006, 29, 2644 – 2649.
8. Savino A., Pelliccia P., Schiavone C., Primavera A., Tumini S., Mohn A., Charelli F.: “Serum and urinary nitrites and niotrates and Doppler sonography in children with diabetes”, Diabetes Care, 2006, 29, 2676 – 2681.
9. The Metascreen Writing Committee: “The metabolic syndrome is a risk indicator of microvascular and macrovascular complications in diabetes”, Diabetes Care, 2006, 29, 2701 – 2707.

Ad1. Zarówno hiperglikemia na czczo jak i hiperglikemia poposiłkowa zwiększają ryzyko wystąpienia powikłań sercowo – naczyniowych. Mechanizm odpowiedzialny za to nie jest do końca poznany. Obecnie trwają intensywne badania mające na celu jego poznanie. W badaniach tych dotychczas wykazano, że krótkotrwałe podwyższone stężenie cukru we krwi prowadzi do stresu oksydacyjnego oraz do zmian struktury i czynności białek. Zasadniczo we wszystkich przeprowadzonych badaniach wykazano zależność pomiędzy hiperglikemia poposiłkową określaną 2 godziny po posiłku a powikłaniami sercowo – naczyniowymi.

Autorzy Cohen O., Basu R., Bock G., Dalla Man C., Campioni M., Basu A., Toffolo G., Cobelli C., Rizza R.A.w pracy pt.: „Prediction of postprandial glycemic exposure” opublikowanej w Diabetes Care, 2006, 29, 2708 – 2713 za cel postawili sobie znalezienie odpowiedzi na pytanie, jakie są czynniki predykcyjne glikemii poposiłkowej u osób nie cierpiących z powodu cukrzycy.
Autorzy badaniem objęli 203 osoby nie cierpiące na cukrzycę. Badanym docelowo podawano wysokowęglowodanowy posiłek. Stężenie glukozy i insuliny na czczo jak wykazali autorzy były stałymi predykatorami stężenia poposiłkowego glukozy ( r2=0,07, p < 0,001). Autorzy wykazali znamienną korelację pomiędzy glikemią 2 godziny po posiłku a glikemią na czczo, wiekiem, płcią, masą ciała. Glikemia 2 godziny po posiłku była predykatorem maksymalnego stężenia glukozy po posiłku. Autorzy na podstawie przeprowadzonych badań doszli do wniosku, że izolowany pomiar glikemii na czczo lub też określanie glikemii 2 godziny po posiłki słabo odzwierciedla stan ekspresji naczyń na poposiłkową hiperglikemię. To ważna i ciekawa obserwacja. Autorzy wnioskują, że obecnie nie ma dobrych markerów służących do oceny stopnia narażenia śródbłonka na hiperglikemię, a tym samym, dobrego parametru określającego ryzyko rozwoju powikłań sercowo – naczyniowych. Pragnę w miejscu zaznaczyć, że powikłania sercowo – naczyniowe są główną przyczyna zgonów u chorych z cukrzycą. Ad.2. W wielu przeprowadzonych badaniach wykazano, że ryzyko rozwoju cukrzycy de novo jest znamiennie niższe u chorych leczonych blokerami układu renina – angiotensyna – aldosteron. Do dzisiaj natomiast nie udowodniono, czy losartan neutralizuje efekt cukrzycotwórczy diuretyków tiazydowych u chorych z zaburzoną tolerancją glukozy i zespołem metabolicznym. Wykazano również, że werapamil SR zmniejsza ryzyko rozwoju powikłań sercowo – naczyniowych w podobnym stopniu jak diuretyki tiazydowe. Ponadto, wykazano, że werapamil SR jest neutralny metabolicznie. Autorzy Bakris G., Molitch M., Hewkin A., Kipnes M., Sarafidis P., Fakouhi K., Bacher P., Sowers J. w pracy pt.: „Differences in glucose tolerance between fixe-dose antihypertensive drug combinations in poeple with metabolic syndrome” opublikowanej w Diabetes Care, 29, 2592 – 2597 zasugerowali, że kombinacja trandoloprilu z werapamilem SR wywiera korzystny wpływ na gospodarkę węglowodanową u chorych z zespołem metabolicznym. Autorzy pracy zadali pytanie, czy stała dawka trandolapilu z werapamilem SR jest korzystniejsza od stałej dawki losartanu z hydrochlorotiazydem u chorych na nadciśnienie i z zaburzoną tolerancją glukozy? Autorzy w prospektywnych, randomizowanych, otwartych zaślepionych badaniach przeanalizowano efekt trandalapril z werapamilem SR lub lostartanu z hydrochlorotiazydem u 240 chorych na nadciśnienie z zaburzeniami gospodarki węglowodanowej w ciągu 1 roku. Dawkę leku tak dobierano, aby ciśnienie skurczowe było niższe od 130 mmHg. U badanych wykonano doustny test obciążenia glukozą przed oraz po roku leczenia. Wtórnym punktem obserwacji były zmiany wrażliwości insulinowej oraz 24 godzinny pomiar ciśnienia tętniczego, nowy incydent cukrzycy, zaburzenia lipidowe oraz markery zapalne. Autorzy wykazali, że po roku leczenia trandalapril/werapamil SR glikemia i insulinemia po 2 godzinach obniżyła się odpowiednio o 0,21 mmol/l i o 30,13pmol/l), zaś u leczonych losartanem z hydrochlorotiazydem glikemia i insulinemii wzrosły odpowiednio o 1,44 mmol/l (p<0,001) i 84,86 pmol/l (p<0,025). Wykazano wzrost nowych incydentów cukrzycy de novo u leczonych trandalapril/werapamil o 11,0% zaś u leczonych lostartanhydrochlorotiazydem o 26,6%. Autorzy wnioskują, że u chorych z zaburzoną tolerancją glukozy i nadciśnieniem leczenie trandalaprilem z werapamilaem zmniejsza ryzyko rozwoju cukrzycy de novo w porównaniu do osób leczonych losartanem z hydrochlorotiazydem. W pracy zadano bardzo ważne pytanie. W leczeniu nadciśnienia tętniczego u chorych z zaburzeniami gospodarki węglowodanowej nie wystarczy, bowiem stosowanie jednego leku przeciwnadciśnieniowego. Zwykle u chorych w celu uzyskania dobrego efektu terapeutycznego należy zastosować terapię łączoną. Wykazano, ze lepiej łączyć trandalapril z werapamilem aniżeli losartan z hydrochlorotiazydem. Warto zastosować się do tego. Ad.3. Sitagliptyna jest doustnym, podawanym jeden raz dziennie, wysokoselektywnym blokerem dipeptydu peptydazy 4 (DPP-4) stosowanym u chorych na cukrzycę typu 2. Blokery DPP-4 zwiększają poziom inkretyny. Hormon ten w warunkach fizjologicznych uwalnia się do krążenia po spożyciu pokarmu. Najważniejszymi inkretynami są glucagon-like peptide – 1 (GLP-1) oraz glucose dependent insulinotropic peptide (GIP). GLP-1 i GIP są szybko rozkładane przez DPP-4. Blokada DPP-4 zwiększa aktywność inkretyn. Metformina jest powszechnie stosowanym lekiem hipoglikemizującym, u chorych na cukrzycę typu 2. Lek ten działa poprzez zmniejszenie wątrobowej syntezy glukozy i poprawia insulinowrażliwość. Autorzy Charbonnel B., Karasik A., LiuJ., Wu M., Meininger G.w pracy pt.: „Efficacy and safety of the dipeptidyl peptidase – 4 inhibitor sitagliptin added to ongoing metformin therapy in patients with type 2 diabetes inadequately controlled with metformin alone” opublikowanej w Diabetes Care, 2006, 29, 2638 – 2643 oceniali efektywność i bezpieczeństwo blokady dipeptydu peptydazy – 4 dodanej do terapii metforminą u chorych a cukrzycę typu 2, nieadekwatnie leczonych metformina, z HbA1c > 7 i HbA1c < 10%. Badaniem objęto 701 chorych na cukrzycę typu 2 w wieku 19 – 78 lat, leczonych dotychczas metforminą w dawce ≥ 1500 mg/dobę. W leczeniu do terapii dołączono sitagliptynę w dawce 100 mg dziennie przez okres 24 tygodni. Po 24 – tygodniach leczenia sitagliptyną stwierdzono obniżenie HbA1c (o 0,65%), glikemii na czczo oraz glukozy w 2 godziny po posiłku. U chorych leczonych sitagliptyną HbA1c obniżyło się do wartości poniżej 7% u 47% badanych. W grupie placebo stwierdzono HbA1c < 7% tylko u 18,4%. Ponadto, nie stwierdzono wzrostu ryzyka hipoglikemii i powikłań ze strony przewodu pokarmowego u leczonych sitagliptyną w porównaniu do placebo. Autorzy wnioskują, że sitagliptyna podawana raz dziennie w dawce 100 mg dodana do terapii metforminą jest efektywnym i bezpiecznym lekiem u chorych na cukrzycę typu 2 nieadekwatnie leczonych metforminą. Leczenie chorych na cukrzycę typu 2 nie jest łatwe. Wyrównanie glikemii u większości chorych nie jest zadawalające. Wszyscy, zatem próbują znaleźć sposób na poprawę wyrównania. Autorzy zaproponowali zastosowanie blokera DPP-4. Bloker ten powoduje obniżenie HbA1c o 0,65%. Jednocześnie nie zwiększa ilości powikłań o charakterze hipoglikemii oraz dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. Osobiście uważam to za duży sukces. Sądzę, że terapia taka w przyszłości może rokować poprawę wyrównania metabolicznego a poprzez to zmniejszać ryzyko rozwoju powikłań sercowo – naczyniowych. Ad.4.Jak wspomniałem już we wstępie poprzedniego komentarza w regulacji gospodarki węglowodanowej istotne znaczenie odgrywa układ inkretyn. W odpowiedzi na posiłek uwalniany jest glucagon – like peptide 1 (GLP-1) oraz glucose – dependent insulinotropic peptide (GIP). Zarówno GLP – 1 jak i GIP są stymulatorami uwalniania insuliny oraz wpływają na zmniejszenie uwalniania glukagonu i spowalniają opróżnianie żołądka. Inkretyny GLP – 1 i GIP są szybko degradowane przez dipeptydyl peptydazy – 4 (DPP-4). Blokery DPP-4 są nową klasą doustnych leków przeciwcukrzycowych. Poprzez spowolnienie degradacji inkretyn dochodzi do ich wzrostu, a tym samym do nasilenia działania przeciwcukrzycowego. W badaniach przeprowadzonych u ludzi cierpiących z powodu cukrzycy typu 2 wykazano, że bloker DPP-4 poprawia czynność komórek – beta. U gryzoni cierpiących z powodu cukrzycy typu 2 zarówno GLP – 1 i blokery DPP-4 prowadzą do neogenezy komórek beta i do zwiększenia ich przeżycia. Sitagliptyna, jak już wspomniałem, jest doustnym, wysoko selektywnym blokerem DPP-4. Lek ten hamuje aktywność DPP-4 ≥ 80% po zastosowaniu leku w dawce 100 mg/dobę. Z drugiej strony wykazano, ze sitagliptyna prowadzi do zwiększenia 2 – 3 razy aktywności GLP-1 i GIP, do wzrostu stężenia insuliny i peptydu C oraz do obniżenia poziomu glukagonu. Autorzy Aschner P., Kipnes M.S., Lunceford J.K., Sanchez M., Mickel C., Williams – Herman D.E. w pracy pt.: „Effect of the dipeptidyl peptidase – 4 inhibitor sitaglipton as monotherapy on glycemic control in patients with type 2 diabetes” opublikowanej w Diabetes Care, 2006, 29, 2632 – 2637 dokonali oceny efektywności i bezpieczeństwa stosowania raz dziennie sitagliptyny w dawce 100 mg w monoterapii u chorych na cukrzycę typu 2. Autorzy przeprowadzili randomizowane, podwójnie ślepe, kontrolowane placebo badanie u 741 chorych z HbA1c wyjściowo równym 8%.Chorzy otrzymywali sitagliptynę w dawce 100 mg, 200 mg lub placebo. Autorzy wykazali, że sitagliptyna w dawce 100 mg i 200 mg powoduje obniżenie HbA1c odpowiednio o 0,79% i 0,94% i glukozy na czczo odpowiednio o 1,0 mmol/l oraz 1,2 mmol/l. Wykazano, że u chorych z wyjściowym HbA1c > 9% efekt działania sitagliptyny jest lepszy niż u chorych z HbA1c < 8%. Autorzy wnioskują, że w czasie 24 tygodni stosowania sitagliptyny dochodzi do poprawy kontroli glikemii (zarówno na czczo i po posiłku), do poprawy czynności komórek beta. Ponadto, lek ten jest dobrze tolerowany przez chorych na cukrzycę typu 2. Na rynek wchodzą nowe grupy leków. Wśród nowo wprowadzonych leków są również blokery DPP-4. Leki te można podawać doustnie co jest bardzo istotne. Powodują one obniżenie poziomu HbA1c. Niestety obniżenie to jest mniejsze niż po dotychczas stosowanych lekach. Być może modyfikacja cząsteczki leku poprawi efekt działania. Ad.5 Blokada układu reninowo – angiotensynowego powoduje spowolnienie progresji cukrzycowej choroby nerek zarówno u chorych na cukrzycę typu 1 jak i typu 2. Blokery układu renina – angiotensyna powodują zmniejszenie progresji cukrzycowej choroby nerek poprzez poprawę hemodynamiki krążenia nerkowego. Wykazano również, że blokery ACE zmniejszają syntezę lokalnych czynników wzrostowych. AII pobudza syntezę transforminy growth factor – beta. Związek ten wywiera działanie profibratyczne i poprzez to bierze udział w patogenezie nefropatii cukrzycowej. Kłębuszek nerkowy, a głównie mezangium jest miejscem intensywnych badań u chorych na cukrzycę. Uszkodzeniom cewkowo – śródmiąższowym poświęca się mniej uwagi w tym względzie. Wykazano także, że uszkodzenie cewkowo – śródmiąższowe ma znaczenie w patogenezie nefropatii cukrzycowej. Co ciekawe, w długich badaniach obserwacyjnych wśród chorych na cukrzycę typu 2 z nefropatią, leczonych ACE blokerem histologiczną poprawę stwierdzono jedynie w przestrzeni cewkowo – śródmiąższowej. Sugeruje się, że efekt ten jest zależny od zmniejszenia ekspresji TGF – beta w nerkach. Autorzy Langham R.G., Kelly R.M., Gow R.M., Hang Y., Cordonnier D.J., Pinel N., Zaoui P., Gilbert R.E. w pracy pt.: „Transfer,img growth factor – beta in human diabetic nephropathy” opublikowanej w Diabetes Care, 2006, 29, 2670 – 2675 postanowili odnaleźć odpowiedź na pytanie, czy zmniejszeniu ulegnie ekspresja TGF – beta i jego biologiczna aktywność w bioptatach nerek po leczeniu blokerami ACE. Autorzy do leczenia włączyli 12 chorych. Spośród badanych 6 brało peryndopryl, zaś pozostałych 6 placebo. Badanie biotyczne w grupie badanej wykonano przed i po 2 latach leczenia. Autorzy wykazali, że ekspresja TGF – beta 1 mRNA była taka sama wyjściowo o w grupie placebo i w grupie peryndoprylu. Po dwóch latach leczenia w grupie placebo ekspresja TGF beta 1 mRNA nie zmieniła się. W grupie leczonych peryndoprylem ekspresja TGF – beta 1 mRNA zmniejszyłą się o 83% (p<0,05). Jednocześnie ekspresja ufosforylowanych smad 2 oraz Big – beta 3 mRNA zmniejszyła się podobnie jak ekspresja TGF beta 1 mRNA. Przedstawione wyniki badań są niezwykle ciekawe i wnoszą wiele do wiedzy na temat patogenezy działania blokerów ACE. Autorzy przekonali nas dość jednoznacznie, ze blokery ACE nie tylko wywierają nie tylko korzystny wpływ hemodynamiczny, ale również poprzez wpływ na syntezę cytokin przyczyniają się do poprawy funkcjonowania nerek u chorych na cukrzycę typu 2. Przeprowadzone badanie ma duże znaczenie kliniczne. Polecam lekturze. Ad.6. Coraz więcej informacji pojawia się na temat stosowania insuliny wziewnej. Insulina wziewna jest w tej chwili alternatywą w stosunku do insuliny podawanej w sposób klasyczny. Insulina podawana w sposób wziewny została zarejestrowana jako lek stosowany u chorych na cukrzycę typu 1 i 2 w USA i w krajach Unii Europejskiej. Autorzy Edgerton D.S., Cherrington A.D., Williams P., Neal D.W., Scott M., Bowen L., Wilson W., Kobbs C.H., Leach C., Kuo M., Strack T.R. w pracy pt.: „Inhalation of human insulin (Exubera) augments the efficiency of muscle glucose uptake in vivo” opublikowanej w Diabetes, 2006, 55, 3604 za cel postawili sobie znalezienie odpowiedzi na pytanie, jak insulina wziewna (Exubera) wpływa na pobór glukozy przez mięśnie. Autorzy w badaniu zastosowali insulinę wziewną (Exubera) oraz insulinę klasyczną (Humulin R). Autorzy utrzymywali stężenie glukozy we krwi na poziomie 180 mg/dl. W swoim badaniu wykazali: 1. wątrobowy pobór insulin w obu grupach był podobny 2. wzrost 2,4 – krotny poboru glukozy przez mięśnie po inhalacji insuliny w stosunku do podanej drogą klasyczną 3. opisany efekt był obecny po godzinie od podania insuliny i utrzymywał się przez cały czas działania leku. Autorzy po przeprowadzeniu badania dochodzą do wniosku, że po podaniu drogą wziewną insuliny obserwuje się wzrost pozawątrobowego zużycia glukozy. Wzrost zużycia glukozy dotyczy głównie mięśni. Bardzo ciekawe nowe informacje w dość jednoznaczny sposób dowodzące, że insulina wziewna jest skuteczniejsza od insuliny klasycznej w stymulacji poboru glukozy przez mięśnie szkieletowe. Ad.7. W dotychczasowych wieloośrodkowych badaniach wykazano, że intensywna terapia insuliną zmniejsza ilość incydentów oraz zmniejsza tempo progresji mikro- oraz makroangiopatii. Celem tak prowadzonego leczenia jest zmniejszenie również kosztów leczenie chorych na cukrzycę. Niestety intensywnej insulinoterapii towarzyszy wzrost ryzyka wystąpienia incydentów hipoglikemii (wzrost 3,3 – krotny). Autorzy Garg S., Jovanovic L. w pracy pt.: „Relationship of fasting and hourly blood glucose levels to HbA1c values” opublikowanej w Diabetes Care, 2006, 29, 2644 – 2649 ocenili bezpieczeństwo i efektywność stosowania przez 7 dni ciągłego monitorowania stężenia glukozy u chorych na cukrzycę leczonych insuliną. Autorzy wykazali, że w ciągu doby średni czas utrzymywania się glikemii < 55 mg/dl wynosił 0,3godziny/dobę, zaś średni czas glikemii > 240 mg/dl – 1,4godziny/dobę. Poprawę przy stosowaniu wielokrotnych wstrzyknięć jak również przy stosowaniu pomp obserwowano zarówno wśród chorych na cukrzycę typu 1 jak i typu 2. Stwierdzono poprawę wyrównania metabolicznego.
Autorzy wnioskują, że iż jest to pierwsze badanie, w którym zastosowano 7 – dniowy ciągły pomiar glikemii u chorych na cukrzycę typu 1 i 2.
To bardzo ciekawa obserwacja . Autorzy wykazali, że pomimo bardzo intensywnego leczenia efekty nadal nie są doskonałe. W moim przekonaniu należy się poważnie zastanowić nad prezentowanymi wynikami. Przez 0,3 godziny każdego dnia u chorych utrzymywała się hipoglikemia oraz blisko 1,5 godziny chory jest w stanie hiperglikemii. Przeprowadzone badania dowodzą jak daleka droga przed nami aby poprawić wyniki leczenia chorych na cukrzycę.

Ad.8. Występowanie jawnych klinicznie późnych powikłań o charakterze mikroangiopatii u dzieci chorych na cukrzycę typu 1 jest rzadkie. Tym niemniej upośledzenie czynności oraz zmiany morfologiczne są już obecne po kilku latach trwania cukrzycy. Przewlekła hiperglikemia jest głównym czynnikiem biorącym udział w rozwoju powikłań o charakterze mikroangiopatii. Hiperglikemii towarzyszy wzrost tworzenia wolnych rodników oraz stres oksydacyjny. U badanych stwierdzono również zmniejszenie aktywności związków działających przeciwoksydacyjnie. Występujący m.in. u chorych na cukrzycę stres oksydacyjny prowadzi do zaburzenia syntezy i działania tlenku azotu. Tlenek azotu jest pochodzącym ze śródbłonka czynnikiem relaksującym. Wykazano również, że tlenek azotu jest czynnikiem o działaniu plejotropowym regulującym różne czynności komórek.
Wszystkie izoformy syntezy tlenku azotu zostały wyizolowane w cewce proksymalnej. Działaniu wazodilatacyjnemu wywieranemu przez NO przypisywane jest znaczenie w patogenezie hiperfiltracji kłębuszkowej oraz w patogenezie zwiększenia przepuszczalności dla makromolekuł (prowadzi to do zwiększenia wydalania albumin z moczem).
Zależne od glukozy zaburzenia syntezy NO stanowią jedną z hipotez biorących udział w patogenezie nefropatii cukrzycowej. Wykazano, że ultrasonografia metodą Dopplera jest nieinwazyjną i akceptowaną metodą oceny hemodynamiki nerkowej. Przy użyciu tej metody możliwa jest ocena oporności naczyń nerkowych.

Autorzy Savino A., Pelliccia P., Schiavone C., Primavera A., Tumini S., Mohn A., Charelli F. w pracy pt.: “Serum and urinary nitrites and niotrates and Doppler sonography in children with diabetes” opublikowanej w Diabetes Care, 2006, 29, 2676 – 2681 ocenili zastosowanie ultrasonografii dopplerowskiej w ocenie wskaźnika oporności nerkowej (RI) u dzieci cierpiących z powodu cukrzycy oraz poszukiwali korelacji pomiędzy parametrami określanymi w badaniu dopplerowskim, a stężeniem NO i wydalaniem metabolitów NO z moczem.
Autorzy badaniem objęli 42 dzieci chorych na cukrzycę typu 1 oraz 41 dzieci zdrowych. Wszystkich badanych podzielono na dzieci przed dojrzewaniem i dzieci dojrzałe. Autorzy określili stężenie w surowicy i wydalane z moczem NO2 i NO3. Ponadto, u wszystkich badanych określono w badaniu dopplerowskim RI.
Autorzy wykazali, że u dzieci cierpiących z powodu cukrzycy typu 1 w porównaniu do dzieci zdrowych stężenie NO2 o NO3 w surowicy krwi wynosiło odpowiednio 30,26 i 24,47 mmol/l (p = 0,001) oraz wydalanie z moczem 345,07 i 245,86 mmol/l (p = 0,002). Również wartości RI w badaniu dopplerowskim były wyższe u chorych na cukrzycę typu 1 niż u zdrowych (odpowiednio 0,64 i 0,50, p = 0,035). Autorzy wykazali również dodatnią korelację pomiędzy RI w badaniu dopplerowskim a HbA1c (p = 0,000 r = 0,424).
Na podstawie przeprowadzonych badań autorzy doszli do wniosku, że u dzieci chorych na cukrzycę typu 1 przewlekła hiperglikemia może poprzez zwiększenie syntezy NO indukować zmiany w hemodynamice krążenia wewnątrznerkowego. Zmiany te mogą być wykryte w czasie wykonywania ultrasonografii dopplerowskiej.
Cukrzycowa choroba nerek to bardzo poważne późne powikłanie cukrzycy zarówno typu 1 jak i 2. Rozwijająca się nefropatia prowadzi do bardzo znacznego pogorszenia jakości życia, jak i skrócenia przeżycia chorych. Wszystkie metody, które pozwalają na szybsze rozpoznanie tego powikłania, a poprzez to na wczesne i skuteczne wdrożenie leczenia zapobiegawczego lub zwalniającego przebieg choroby są bardzo istotne z praktycznego punktu widzenia. Wykonywanie ultrasonografii dopplerowskiej u dzieci chorych na cukrzycę jest jedna z takich metod. Można dzięki niej, bowiem rozpoznać nefropatię cukrzycową we wczesnym stadium. Zachęcam do zapoznania się z tą pracą.

Ad.9. U osób otyłych, chorych na cukrzycę typu 2 insulinooporność jest głównym objawem. Występuje ona również u chorych z nadciśnieniem, z aterogenną dyslipidemia (wysokim stężeniem triglicerydów i/lub niskim poziomem HDL).
Insulinooporność i kompensacyjna hiperinsulinemia są czynnikami ryzyka miażdżycy i choroby wieńcowej.
Powiązania pomiędzy zespołem metabolicznym, cukrzycą i miażdżycą są zależne od ujemnego powiązania pomiędzy angiotensyną II, insuliną oraz takimi mediatorami jak: TACE- TIMP3.

Autorzy The Metascreen Writing Committee w pracy pt.: “The metabolic syndrome is a risk indicator of microvascular and macrovascular complications in diabetes” opublikowanej w Diabetes Care, 2006, 29, 2701 – 2707 ocenili powiązania pomiędzy zespołem metabolicznym a ryzykiem rozwoju powikłań o charakterze mikro- I makroangiopatii.
Autorzy przeprowadzili metaanalizę u 8497 chorych z zespołem metabolicznym i cukrzycą (7859 chorych na cukrzycę typu 2 i 638 chorych na cukrzycę typu 1). Zespół metaboliczny u leczonych rozpoznawano na podstawie AHA (NHLBI).
Autorzy wykazali, że zespół metaboliczny jest niezależnym czynnikiem ryzyka nefropatii i neuropatii (p< 0,02 i 0,01) u chorych na cukrzycę typu 1. Z drugiej strony autorzy wykazali, że zespół metaboliczny jest niezależnym czynnikiem ryzyka wszystkich powikłań cukrzycy (p< 0,0001), włączając w to powikłania sercowo – naczyniowe i retinopatię u chorych na cukrzycę typu 2. Po przeprowadzeniu badań autorzy wnioskują, że zespół metaboliczny jest niezależnym klinicznym wskaźnikiem powikłań cukrzycowych. Wydaje się, że należy brać pod uwagę jego obecność w patogenezie powikłań cukrzycowych zarówno o charakterze mikro – jak makroangiopatii. Z coraz większej ilość informacji na temat zespołu metabolicznego wynika, iż odgrywa on również istotną rolę w patogenezie późnych powikłań cukrzycy. Prof. zw. dr hab. n. med. Autor: prof. dr hab. n. med. Władysław Grzeszczak Katedra i Klinika Chorób Wewnętrznych, Diabetologii i Nefrologii Śląskiej Akademii Medycznej w Zabrzu